Samorozwój

Dlaczego tak często zerkasz w telefon?

Siedzisz ze znajomymi w knajpie, ale tak czy tak nieustannie zerkasz w telefon. Nieopodal ktoś się przewrócił i prawdopodobnie potrzebuje pomocy, ale nawet tego nie zauważasz, bo przecież musiałeś momentalnie odpowiedzieć na to powiadomienie… 

Telefon komórkowy – z jednej strony ogromne błogosławieństwo dzisiejszych czasów, ale z drugiej, nie ma co ukrywać, przekleństwo.

Dzisiaj światowy dzień bez telefonu komórkowego i tak sobie pomyślałam, że serio warto, żebyśmy się przyjrzeli, jak to wygląda u mnie? Czy jestem w stanie wytrzymać dzień lub dwa bez korzystania z mediów społecznościowych? Jak często zaglądam telefon i co na nim robię?

Dlaczego nieustannie zerkasz w telefon?

Warto się zastanowić, czy w obawie przed utraceniem jakiejś ważnej informacji w Internecie nie tracimy czegoś zdecydowanie bardziej cennego, co akurat jest obok nas. Jeśli odczuwasz lęk, kiedy telefonu zabraknie i zabierasz go tak naprawdę wszędzie, to jest to wyraźny znak, że coś jest nie tak.

Może masz nieprzepracowane jakieś emocje i telefon jest od nich ucieczką? A może swoją pewność siebie próbujesz zbudować na lajkach i pochwałach od innych osób, dlatego co chwilę sprawdzasz, czy pojawiło się jakieś nowe powiadomienie pod Twoim najnowszym zdjęciem?

Jeśli zauważasz takie zachowania u siebie, to warto się temu przyjrzeć. Zastanowić się, co jest tego przyczyną czy to faktycznie jest problem, czy nad tym panuję i świadomie wyznaczam odpowiednie granice przebywania w mediach społecznościowych. Posprawdzać, jak reaguję, kiedy nie mam ze sobą telefonu i czy zawsze, kiedy jestem sam, to po niego sięgam?

zerkasz w telefon

Mój schemat

Ja np. mam taki schemat, że kiedy pojawiają się emocje, z którymi sobie nie radzę, nie wiem tak do końca, co zrobić i jak się zachować, to wpadam w telefon i zaczynam po prostu scrollować i przeglądać media społecznościowe. Dzięki temu, że mam tego świadomość mogę nad tym zapanować. Zauważam, że w takiej sytuacji jestem w stanie przejąć kontrolę i wzięcie kilku głębokich wdechów i powiedzenie sobie „ej przecież jesteś w stanie pomieścić w sobie te emocje – nie musisz od nich uciekać” pozwala mi odzyskać równowagę i zająć się czymś bardziej produktywnym niż scrollowanie.

Grunt, to obserwować siebie, zdawać sobie sprawę ze schematów w jakich jesteśmy i starać się z nich wychodzić lub świadomie akceptować. To od nas zależy jakim życiem będziemy żyć. Czy o siebie zawalczymy i spróbujemy czegoś nowego, czy poprzestaniemy na tym co się w nas zakorzeniło.

Ja mogę Wam zagwarantować, że takie poznawanie siebie i zmienianie standardów swojego życia jest naprawdę fascynujące, ale też trudne i często warto skorzystać z pomocy drugiej, bardziej doświadczonej osoby. Okazuje się wtedy, że świat na około nas jest zdecydowanie ciekawszy, niż nam się wcześniej wydawało.

FOMO

Przechodząc do bardziej naukowych kwestii, coraz więcej badań przeprowadzanych jest nad tzw. FOMO. Fomo, to lęk przed odłączeniem od mediów społecznościowych, przed utratą cennej informacji. Jest to ultra niepokojące zjawisko pokazujące, że zamiast przeżywać nasze życie tu i teraz, my wchodzimy w cyberprzestrzeń i tak się w nią wkręcamy, że boimy się z niej wyjść. (Tutaj możesz przeczytać więcej szczegółowych informacji i obejrzeć mega ciekawy film o FOMO).

Pamiętaj, Twój mózg nie jest w stanie przetworzyć wszystkich informacji i wiadomości, które pojawiają się na stronie głównej Facebooka czy Instagrama. Poza tym, większość z informacji, na które natrafisz prawdopodobnie okaże się bezużyteczna i konieczna do zapomnienia, na co (uwierz mi) szkoda Twojej energii. Lepiej rozejrzyj się wokół i zobacz, co fascynującego na Ciebie czeka. Po odłożeniu telefonu na obok okazuje się, że mamy w sobie i wokół nas wiele piękna i cudowności.

zerkasz w telefon

Telefon służy też dobremu

Na koniec chciałabym zaznaczyć, że to też nie jest tak, że media społecznościowe i telefon, to samo zło. Tak nie jest. Chodzi o to, żeby po prostu mieć ustalone granice i się ich trzymać. Dostarczać przez telefon wartościowych informacji. Takich, które pozytywnie na nas wpływają i nie przywiązywać się tak bardzo do niego. Twój mózg naprawdę będzie Ci wdzięczny, jeśli przestaniesz się ciągle zajmować tym, co u innych i skupisz się na tym, co u Ciebie i na Twoich potrzebach.

A Ty umiesz sobie zrobić przerwę od mediów społecznościowych, czy raczej sobie tego nie wyobrażasz?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *