życie to prezent
Cudowności

Twoje życie to największy prezent…

Lubisz dostawać prezenty? Ja też, ale pewnie jak każdy w pewnym momencie nie postrzegałam swojego życia jako atrakcyjnego prezentu, który dostałam. Raczej jako oczywistość. Coś niekoniecznie atrakcyjnego. A momentami wręcz jako udrękę. Co się stało, że teraz patrzę na życie jak na prezent? Co zrobiłam, że zaczęło mnie naprawdę fascynować i co Ty możesz zrobić, aby zacząć przeżywać swoje życie jako ten najcudowniejszy i najwspanialszy dar? O tym w poniższym wpisie:)
Wiele osób też spostrzega życie jako coś okropnego, a nie wspaniałego. Składa się na to wiele czynników.
Przykre doświadczenia w dzieciństwie/przeszłości, demotywujące środowisko, brak wiary w siebie, czy też brak pomysłu na siebie.

Jesteś na tym świecie po coś:)

U mnie przełomowym momentem było zrozumienie, że jestem na tym świecie po coś. Mam jakiś cel, zadanie, którego nikt inny nie zrealizuje. Nie wiedziałam jeszcze jakie to zadanie, nie wiedziałam, jaką drogę obiorę, ale zdecydowałam, że chcę odkryć tą drogę. Wiedziałam, że tylko wtedy będę prawdziwie szczęśliwa.
W perspektywie wiary, wiedziałam, że Bóg po coś mnie stworzył. Że coś fajnego zaplanował. Wiedziałam też, że to dzięki Niemu spotyka mnie codzienne piękno, mam zaspokojone podstawowe potrzeby, posiadam cudownych ludzi wokół. Chciałam odkrywać Boży plan i krok po kroku od gimnazjum tak naprawdę to robiłam.
Przełomem jednak w patrzeniu na moje życie była rozmowa, w której usłyszałam, że moja osoba i moje życie to największy prezent, jaki dostałam.

Od razu nasunęły mi się pytania – jak ja wykorzystuję ten prezent? Czy w pełni go rozpakowałam? Czy wiem, co tak naprawdę znajduje się w moim sercu i w moim wnętrzu?

Zaczęła się piękna przygoda patrzenia na siebie z innej perspektywy. Bardziej świadomie rozpoczęłam rozpakowywanie prezentu, jakim jest moje życie. Korzystałam i nadal korzystam z różnych warsztatów, rekolekcji, książek, webinarów… Dostrzegłam, że to wcale nie jest takie proste cieszyć się tym prezentem na maksa. Trochę tak jakbym dostała mapę, która prowadzi poprzez fajne przystanki i małe skarby do głównego skarbu. Muszę się wysilić, czasem zaboli, ale też czasem jest przepiękny widok i piękny upominek.
Dzisiaj wiem, co działa. Wiem, z jakich narzędzi korzystać. Zrozumiałam, że prezent, aby służył i satysfakcjonował, wpierw musi zostać dobrze rozpakowany. To rozpakowywanie będzie trwało tak naprawdę całe życie, bo każdy dzień to nowy poziom, warstwa, nowa szansa.

Możesz teraz się zastanawiać – no dobra, to może przestań pisać, jak to jest super, gdy zaczniesz, to rozpakowywać, a podziel się sposobami, które poznałaś. Już to robię:)

1. Pozytywne przekonanie
Na początku warto, żebyś sobie odpowiedział na pytanie – dlaczego chcesz się tego podjąć? Jakie korzyści widzisz, że wniesie to do Twojego życia?
Pamiętaj, że jeśli będziesz coś robić na siłę, na pewno nie przyniesie Ci to oczekiwanych korzyści. Dostrzeż tę perspektywę radosnego życia robiąc to, co kochasz.
2. Warsztaty i rekolekcje
Jest to cudowna, bezpieczna przestrzeń, w której wiele możesz dostrzec. Zazwyczaj wyłączasz się ze wszystkiego, co się dzieje naokoło czy na co dzień. Skupiasz się na sobie, na tym, co czujesz, czego chcesz.
Wiem, że dla moich kursantów warsztaty to jest wyjątkowa przestrzeń zagłębiania się w siebie.

Kliknij tutaj, aby dołączyć do najbliższej edycji moich warsztatów!

3. Książki i poradniki
Czytając wiele możemy się dowiedzieć. Jest wiele poradników, inspirujących historii, które mogą Ci zdecydowanie ułatwić „rozpakowywanie prezentu” 😉
4. Zeszyty ćwiczeń
W sieci można znaleźć wiele zeszytów rozwojowych z zadaniami na każdy dzień. Jest to super opcja, która zmobilizuje nas do działania na co dzień. Nie potrzeba naprawdę wiele, żeby zacząć odkrywać siebie i porządkować swoje życie.
5. Wyzwania, live’y, webinary
To też jest jedna z opcji, która baardzo wiele wniosła w moje życie. Wyzwania w interesujących nas dziedzinach zawodowych lub te, które pozwalają nam lepiej zrozumieć siebie. Wszystko co dzieje się online jest cudowną opcją, ponieważ daje nam dostęp do znakomitych specjalistów.
6. Wytrwałość, cierpliwość i troska o siebie:)
Kiedy już wejdziesz na tą drogę rozpakowywania daj sobie czas. Przygotuj się na to, że nie będziesz wiedział o sobie od razu wszystkiego. Pamiętaj, że to proces. Zatroszcz się też o siebie w tym procesie:) Kiedy potrzebujesz odpocząć lub czujesz, że dany temat jest za trudny do przepracowania samodzielnie, poproś o pomoc. Zwróć się do przyjaciół czy specjalisty.
Oprócz tego możesz skorzystać z różnego rodzaju konsultacji i narzędzi, jak np. testy osobowościowe, czy zawodowe.
Jak widzisz – spektrum działania jest duże. A odkrywanie tego prezentu myślę, że naprawdę możemy porównać do chodzenia z mapą i poszukiwania skarbu. Jest to fascynujące, piękne, ale też wymagające.

Pamiętaj – nic, co piękne, nie przychodzi w naszym życiu lekko. Jednak każdy kto rozpoczął spełniać swoje marzenia i odkrywać, że życie to prezent powie Ci, że warto:))
To jak? Rozpoczniesz odkrywanie?

Jeśli chcesz, mogę Ci pomóc w odkrywaniu, że Twoje życie to najpięknieszy prezent. Dołącz do moich warsztatów rozwojowych „Nie czekaj, żyj pełnią już dziś! O tym, jak odkryć swój życiowy cel.” Pozwól sobie doświadczyć, że życie naprawdę może być piękne. Szczegóły tutaj.

——————————————————————————————————————————————————–
Jeśli uważasz ten wpis za wartościowy, podziel się nim ze znajomymi, przyjaciółmi, rodziną! Te osoby na pewno zyskają, a mi będzie przemiło!

A jeśli chcesz zobaczyć, dlaczego warto dbać o balans w życiu, zajrzyj tutaj!

Zapraszam Cię również na moje media społecznościowe, gdzie znajdziesz codzienną dawkę inspiracji i motywacji!

Wskakuję na Insta!       Wskakuję na Facebooka!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *